ZAPRASZAMY

***

     Mieszkamy w Poznaniu, w zielonej dzielnicy na peryferiach miasta, w Szczepankowie przy ulicy Glebowej. Za domem rozciąga się stary (50lat!) sad owocowy, pomiędzy drzewami rośnie bujna trawa, z tyłu hektarowej działki mamy prywatne "boisko", gdzie psy mogły by brykać do woli..., ale niestety działka nie jest w całości ogrodzona, więc zabawa jest możliwa tylko pod nadzorem, po własnym ogrodzie spaceruję z psami na smyczy (sąsiedzi patrzą na to ze zdziwieniem).
W sytuacjach awaryjnych, gdy jednocześnie natychmiast muszę wyjść z psami na spacer i podać obiad, funkcjonuje zagroda - 25m, w której na chwilę można bezpiecznie umieścić psy. Garaż został przerobiony na sklepik zoologiczny, można nabyć u nas sprawdzone karmy w ilościach hurtowych lub detalicznych Koeber's, Gilpę i inne, legowiska, akcesoria kupowane u producentów itp.



Działa już domowy hotelik dla psów i kotów, a w sferze projektów zajęcia z dogoterapii.
Zapraszamy wszystkich chcących porozmawiać o psach, czy pobawić się z naszymi psami lub po prostu pospacerować po sadzie, szczególnie w porze kwitnienia.



Zapraszamy gdy mamy szczenięta, gdy dojrzewają jabłonie i grusze, do sklepiku, a więc przez cały rok.
Nasza rodzina to oprócz psów, białego kota, trzech świnek morskich troje dzieci: Marianna, Staś i Janek, tato Zdzisław i mama czyli ja.

Beata Pruchniak

***

(c) Olimpia Bielecka